Wycieczka 4b i 4c na Lubelszczyznę
Od 18 do 20 maja klasy 4b i 4c wraz z wychowawczyniami i panią Małgosią wyjechały na wycieczkę na Lubelszczyznę.
Pierwszego dnia zwiedzali Kazimierz Dolny nad Wisłą. Szli promenadą, weszli na górę Trzech Krzyży, ale najlepsze były pamiątki i lokalne przysmaki –drożdżowy kogut. Furorę zrobił automat zabawkowe kasyno. W ośrodku zjedli obiadokolację, rozlokowali się w pokojach, można było też pobiegać na świeżym powietrzu albo pograć w tenisa stołowego lub piłkarzyki. Noc spędzili dosyć hałaśliwie.
Następnego dnia byli w Janowie Lubelskim na zajęciach na świeżym powietrzu. Off Road samochodem terenowym, olimpiada sportowa – wyścigi drużyn, przeciąganie liny, zajęcia survivalu – robienie szałasów i rozpalanie ognia. Zrobili sobie zdjęcie pod pomnikiem chrząszcza w Szczebrzeszynie. Mimo wszystko mieli siłę na berka w ośrodku.
Ostatniego dnia w drodze do domu zwiedzili Zamość. Trzech z uczestników wycieczki pomogło w odpaleni armaty – wybuch był taki, że uszy bolały. Perła renesansu jak zwą Zamość to urokliwe miasteczko, ale najbardziej czekali wszyscy na postój w MacDonaldzie. Cali i szczęśliwi wrócili do domu. Nauczyli się, że niewielkim kosztem można mieć dobrą zabawę.

